-Nie proszę tylko nie ty-złapałam go szybko za rękę.
Przytuliłam go do siebie,byłam silniejsza od niego czułam to,po prostu czułam.
Col wypuścił Livy ,która podbiegła z płaczem do mnie.
-Teraz oddaj mi Nick'a-powiedziałam powstrzymując się od łez i żeby mu nie przywalić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz