Odpisałam szybko i krótko nie chcą się rozpisywać bo musiałam iść na polowanie.
Night....
Skoro twoi rodzice go napisali, to czemu ty nie możesz tego znieść.
Przecież jesteś następnym przywódcą i możesz zmienić zasady.
A teraz muszę Cię przeprosić ,ale idę na polowanie, wrócę do domu nad ranem .
Więc dopiero w tedy wyślij kruka. Czemu tak późno?
Bo dawno się nie żywiłam i jestem osłabiona.......
Twoja Bella.
Włożyłam na siebie czarną i krótką sukienkę-
-Idę na polowanie-powiedziałam do Hope i wyszłam
Ona została z dziećmi, wyczuwałam ostatnio obecność dwóch wampirów w pobliżu.
Chciałam ich poszukać, a polowanie był to pretekst.
Znalazłam ich na polanie, jednego zaciągnęłam do krzaków i zabiłam ,przez to,że wypiłam jego krew.
Z wampirzą szybkością przykułam drugiego do drzewa.
-A teraz zaniesiesz Col'owi wiadomość-zaczęłam go hipnotyzować-Powiedz mu ,żeby nie wysyłam patrolu , pod mój dom bo inaczej sama do niego przyjdę i go zabiję, lub te wampiry ,które będą do nas przychodzić.
Skończą jak ten drugi, czyli zabiję ich. A ty jak dostarczysz wiadomość, przebij swoje serce tym kołkiem-podałam mu kołek do ręki-a teraz idź.
Wampir pobiegł do ich siedziby, a ja poszłam zapolować na pumę w lesie.
(Night? Przesyłka dotarła do Cola?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz