Szłam za Night'em w milczeniu, starając się nie płakać.
Przez głowę przewijało mi się tysiące myśli.
-"Bella nie martw się zobaczysz go jeszcze za parenaście lat,kiedy już nasze dzieci będą dorosłe"-myślałam.
Nagle dotarliśmy przed siedzibę mrocznych wampirów, a konkretniej mieliśmy tylko wyjść z krzaków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz