Obie z Livy tęskniłyśmy za Night'em.
Każdą noc jak to zwykle nie spałam ,ale spędzałam na siedzeniu w pokoju i patrzenie się na niebo, lub w sufit, lub na las.Każda chwila spędzona bez niego, była dla mnie torturą.
Ale musiałam do tego przywyknąć, skoro tak będzie wyglądało moje życie.
Każdy dzień spędzałam tak samo od rana,do następnego rana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz