Stanęłam przy oknie i spojrzałam na księżyc.
Wiedziałam i czułam,że Night, robi właśnie to samo.
-Night-szepnęłam wzdychając i nasłuchując czy dzieci się nie obudziły.
Usiadłam na parapecie, jak co wieczór i chciałam,żeby właśnie w tej chwili Night mnie przytulił od tyłu.
Jak on to zawsze robił, zaczęłam ze smutku śpiewać -https://www.youtube.com/watch?v=rtOvBOTyX00
(Night?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz