sobota, 10 sierpnia 2013

od Night'a do Belli

Kiedy kruk wrócił z listem od razu to przeczytałem i znów zacząłem płakać. Wziąłem kolejną kartkę i odpisałem:

Kochana Bello!

Masz rację, najlepiej będzie, jeśli Nick nie będzie mnie pamiętał. Wy również o mnie zapomnijcie. Nie chcę abyście cierpiały jak ja. Ale ja nie zapomnę. Nie mogę i nie chcę. Nie zaprzepaszczę swojej duszy, którą mam dzięki wam. Wspomnienia o was utrzymują ją przy życiu. Cierpienie jakie przeżywam jest dobre. Dzięki niemu jestem sobą. I choć to boli, okropnie boli, to tak jest lepiej. Nigdy o was nie zapomnę i nie przestanę was kochać. Ale wy o mnie zapomnijcie. Nie możecie cierpieć jak ja. Macie przed sobą wieczność, która może być szczęśliwa...
Tęsknię Night


Oddałem list krukowi i ponownie kazałem mu zanieść go do Belli. Z każdym słowem pisanym w liście, czy czytanym z jej listu czułem się jeszcze gorzej. Ale nie chciałem by to się zmieniło. Póki cierpiałem wiedziałem, że sercem jestem przy nich. Nie mogę ich usłyszeć, czy zobaczyć, ale wiem, że gdzieś są. Nie zniósłbym życia bez tęsknoty. Wtedy pustka w moim sercu stałaby się nienawiścią, a ja sam potworem. Lepiej jest cierpieć niż zapomnieć... Stałem w oknie zastanawiając się, czy kruk zaniósł już list.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz