Jeśli mroczni zobaczą Livy bez uczuć wezmą ją za jedną z nas i uznają za godną mnie następczynię... Musisz na nią bardzo uważać. Bardzo chciałbym wam jakoś pomóc, ale nie wiem jak. Stąd niewiele mogę zrobić... Gdyby uciekł, znajdą mnie. Nie mogę zmienić statutu i nie ma żadnego sposobu by go obejść... Przewodzić muszę ja, lub moje dziecko... Dopóki tu jestem przynajmniej dzieci są bezpieczne. Ale to nie łatwe zajęcie... Jeśli zginę oni przyjdą po dzieci. Staram się uważać, tylko ze względu na nie. Inaczej już dawno sam bym się zabił. Umarłbym z tęsknoty... Nie wiem już co mogę robić, ale boję się o dzieci. Błagam, uważajcie.
Night
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz