Uśmiechnęłam się szeroko, a Night nadal całował moją szyję i schodził w dół.
Zaśmiałam się ,gdy doszedł do podbrzusza.
Spojrzał na mnie, a ja pocałowałam go namiętnie
Jednak zaraz usłyszałam jak ktoś wychodzi z pokoju dzieci.
Delikatnie odepchnęłam Night'a od siebie i założyłam szybko z uśmiechem koszulkę.
Wyszłam z naszego pokoju i zobaczyłam szwędającego się Nick'a po korytarzu.
-Mały do łóżka wracaj -uśmiechnęłam się głaszcząc go po głowie
Zaprowadziłam go ponownie do pokoju, ale przedtem nakarmiłam i dałam coś do picia.
Potem Nick znów spokojnie zasnął. a Liv, no cóż ta to spała jak zabita.
Za raz znów wróciłam do mojej sypialni , gdzie był Night
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz